Polska rzeczywistość

OSZUSCI LAPIA SIE JUZ WSZYSTKIEGO

5 (100%) 1 vote[s]

PRAWIE ZOSTAŁAM WCIĄGNIĘTA W OSZUSTWO, O KTÓRYM JESZCZE NIE PISZĄ W INTERNECIE. DLATEGO DZIŚ JA TO OPISZĘ

Jest take oszustwo w necie, z którym wielokrotnie się spotkałam. Pisze na priv bądź na e-mail kobieta lamana polszczyzna, że jest ciężko chora i umiera. Po zmarłym mężu weteranu wojennym odziedziczyła fortunę. Ileś tam milionów euro lub dolarów. I nie ma rodziny, której mogła by przepisać spadek. I chce prosić dobrych ludzi m. in np. Ciebie byś jej pomógł i wziął ten spadek wraz z innymi osobami. Tylko trzeba opłacić koszta sądowe w wysokości np. 100 euro. To oszusci już od dawna wykorzystują. Dużo o tym w necie pisze.

Dołączam screeny przykładu gdyż otrzymałam wczoraj jedna taką wiadomość. Aczkolwiek nie pierwszą i nie ostatnią. Miałam już też e-mail od nie jakiej Margarette. Nawet zdjęcia były….

 

OSZUSCI ZNALEŹLI NOWY SPOSÓB, W KTÓRYM WYKORZYSTUJĄ OSOBY ZDESPEROWANE

 

 

Jakiś czas temu ok. 2 tygodnie rozsylalam linki do mojego subkonta w Avalon w celu zebrania pieniędzy. I wtedy na priv napisała do mnie nie jaka Esther Rousolwet .  W treści nie było nic szczególnego tylko to, że pracuje w francuskim banku BFM (pisała łamana polszczyzną) i, że oni mają tam takie fundusze, które dają ludzia chorym w formie darowizny do różnych kraji. I chciała tylko mój adres e-mail, że mnie zgłosi i jak się uda to ich fundacja, się ze mną skontaktuje. Prosze też zwrócić uwagę na napis na profilu Pani Esther HACKER IS BEST.

 

 

 

I tak parę dni temu otrzymałam e-mail z adresu ORGANISATION AIDES HUMANITARES. Pisali, że by podać swoje dane i dac skan dowodu gdyż chcą mi dac 100 000 euro darowizny z banku BFM. Nie widziałam w tym nic podejrzanego prócz wysokości darowizny. Bo nie pisali nic bym miała wpłacić. A skan dowodu? Mogę dac. Na mnie pożyczek itd. nie da się wziąść. Myślę raz się żyje cuda się zdarzają.

Po 2 dniach przyszedł e-mail, że zostalam sprawdzona i przyznano mi te pieniądze na leczenie. I także kontaktowano się z moją fundacją Avalon. Poinformowali mnie, że skontaktuje się ze mną ich prawnik MARIA LAWSON w celu stworzenia certyfikatu darowizny, który mam poprzez e-mail podpisać. Po czym skontaktuje się ze mną francuski bank BFM w celu wzięcia odemnie numeru mojego konta to wykonania przelewu darowizny.

OTO SCREENY E-MAILI OD NIBY PANI PRAWNIK ORAZ AKCJI HUMANITARNEJ

 

 

 

 

I WSZYSTKO ZACZYNA WYCHODZIĆ, ŻE OSZUSCI TO SĄ, A NIE POMOC

Owszem odpisywalam im. A co mi tam. Lecz logiczne, że to nierealne. Lecz pomarzyć kazdemu wolno. Zwłaszcza mi, ktora od tygodnia próbuje 60 zl na wykupienie recept nazbierac i 350 na okulary. I nic, a nic nie chcieli w zamian. Zero mowy o jakiejś wpłacie. Odezwała się ta niby prawnik. Wysłała mi certyfikat i po jego treści już wiedziałam, że oszystwo jakich mało. Jak można tak schorowanych i zdesperowanych ludzi robić. Przecież taki co zbiera na np. operację 30 000 zł, ma na zbiórce tylko 2000 zł to im wpłaci. Bo czas leci. Operacja musi być. A zbiórka ledwo zipie. Oszusci właśnie tak wykorzystują  tych ludzi ze zbiorkami.

 

 

W certyfikacie, który też publikuję nie było żadnych konkretnych danych. A są wymagane w certyfikatach. W ogóle szata zrobiona w jakimś programie komputerowym by wrażenie robiła. Lecz najlepsze jest to- ŻEBY CERTYFIKAT BYŁ UZANY PRZEZ SĄD MAM ZAPŁACIĆ 93 EURO. I tu już w 100% wiem, że oszustwo. Od początku to smierdzialo. Lecz w tym momencie już potwierdziło całkiem moje przypuszczenie. Przy darowiznie beneficjent- osoba obdarowana nic nie płaci. Ewentualnie po otrzymaniu darowizny musi zapłacić podatek od wzbogacenia się. I to nie zawsze. W większości kraji, a już napewno w UE tak jest. No, ale nic odpisałam jej- Pani prawnik, że mnie nie stać. A jak bank stać by dac mi 100 000 euro to co to dla niego 93 euro. Pani odpowiedziała, że musi tak być i nawet podała dane do przelewu jakiegoś faceta. A czemu nie sądu?

 

NO I PRZYPOMNIAŁA MI….

 

 

Jeszcze przypomniała mi imię i nazwisko tej pracownicy BFM, która mnie zgłosiła. No i to było dobre. Wzięłam weszłam na jej profil. Wzięłam zdjęcie najbardziej wyraźne. I weszłam w gooogle. Tampod adresem www.google.pl jest wyszukiwarka po zdjęciach. I znalazła się Pani polityk BARBARA POMPILI. Zrobiłam screeny i im wysłałam. Nawet do banku BFM po francusku napisałam o tej sprawie. Nie wiem czy zareagują, ale próbowałam przynajmniej w jakiś sposób ukrucic akcję- OSZUSCI ATAKUJĄCY OSOBY CHORE ZE ZBIORKAMI CHARYTATYWNYMI. Tak to nazwałam.

Mało tego są sporym zagrożeniem dla ludzi wierzących- chrześcijan. Gdyż wykorzystują manipulację- Czy jesteś katolikiem? Bo taki zawsze dobrze wykorzysta darowiznę. Potem wchodzi manipulacja – BÓG TAK CHCIAŁ BY CI SZCZĘŚCIE BYŁO DAROWIZNĄ. Straszą anulowaniem wniosku. Rycie beretu. Podejście psychologiczne.

 

PRZETRZEPALAM CAŁY INTERNET I O TAKIM OSZUSTWIE NIE BYŁO NIC

 

Więc postanowiłam o tym napisać i choć trochę ostrzec osoby, które mogą być na to narażone przez swoją sytuację. Dla mnie 93 euro to ok. 400 złoty to ogromna kwota. Chciala bym teraz tyle mieć bo bym miała na leki i część na okulary. Dobrze, że ja nawet nje wierzę wielu ludzia co chcą mi niby pomóc biora mój numer konta i piszą, że po weekendzie wpłaca. Prawie nikt z nich nigdy nie wypłacił. A potrafiono wziąć odemnie w 1 weekend z 20 razy numer konta. Tych ludzi uważam, za takich co lubią robić komuś nadzieję, a potem napawac się ich rozczarowaniem. Bo kiedyś bardzo to przeżywałam. Zapalalo się światełko w tunelu- nadzieja, a potem gaslo zostawiając rozcxarowanie i łzy. Od tego czasu przestałam mieć nadzieję bo sprawia ona tylko ból. A tym ludzia poprostu nie wierzyć.

 

Tylko oni robią tylko nadzieję oprawiona w silne rozczarowanie. A Ci natomiast prócz tego jeszcze okradają ludzi dla, których każda złotówka to krok do zdrowia. Załączam screeny różne. Choć nie powinnam Pani Barbary P. dawać zdjęć lecz to osoba publiczna i szczerze to nawet na plus, że ludzie zobaczą kto się pod nią podszywa.

I mamy następny dowód oszusci są wszędzie. Co dzień powstają nowe pomysły na wyłudzenie pieniędzy. A co najgorsze od ludzi chorych i biednych. Ten świat staje się co raz większym dnem:-(((

I mogę się przyznać, że z początku nie co lyknelam haczyk bo też desperacja i załamanie z dnia na dzień u mnie jest co raz większe. Często przyplacam leczenie glodowkami. Teraz to jeśli chodzi o leczenie stoję w martwym punkcie. Jestem załamana. I to spowodowało, że zaczęłam wierzyć w tą historię do wczoraj.

 

ZAPRASZAM NA INNE MOJE BLOGO:

Psychologia i pomoc

Wędkarstwo z pasją

Radość życia z hobby

 

Zdj. użyte w artykule z internetu oraz moje e-maile screeny

 

 

 

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: