REMONT

DZIEKUJE-JESTESCIE WIELCY

5 (100%) 2 vote[s]

DOSZŁAM JUŻ BARDZO DALEKO

Włożyłam bardzo dużo pracy w remont i w leczenie.Musiałam drugie poświęcić dla pierwszego.Co mogłam włożyłam w mieszkanie.Przez co nie mam i nie miałam często na leki.Zdarzało się,że nawet jedzenia brakowało.Lecz już dawno przekroczyłam pół metek remontu.Lecz dzięki właśnie Wam tyle osiagnelam.Za co Wam DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA.

Bez Waszego wsparcia-nie byłabym tak daleko jak jestem.Ponieważ ratowaliscie mnie w ciężkich momentach.Dzięki Wam zaraz na początku remontu miałam na instalacje elektryczną.Co było bardzo ważne i pierwsze do zrobienia.Bez tego bym nue ruszyła.Często nie miałam na leki-dzięki Waszemu wsparciu mogłam je wykupić.Oj wymieniania tego jest sporo.Lecz dziekuje szczęściu,że są jeszcze na świecie ludzie o wielkim sercu.I to właśnie Wy jesteście:-))))

DZIEKUJE!!!!!!!

Za każdą okazaną mi pomoc-w formie wpłaty na zbiórkę,za udostępnianie linków,za rzeczy,które dostałam(m.in szlachetna paczka,pralka,kuchenka gazowa,lodówka).Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy.I to,że w ten sposób dosłownie RATUJECIE MI ŻYCIE.To jest bezcenne.

DZIĘKUJĘ TYM,KTÓRZY WSPARLI W JAKIŚ SPOSÓB.I za to,że nie byli obojętni na moją wręcz tragiczną sytuację.

DZIEKUJE także za wiare we mnie i wsparcie duchowe.Kiedy już zalamywalam się-zjawiali się dobrzy ludzie-czyli Wy:-))))Dzięki własnemu wkładowi oraz Waszej pomocy osiagnelam coś-co wydawało mi się poprostu NIEMOŻLIWE!!!

JESZCZE SPORO BRAKUJE

Tak mogę określić to w procentach-brakuje 20% remontu(kliknij-poczatek remontu).I będzie koniec.Tylko problem polega na tym,że ja już nie mam żadnego własnego wkładu.Tylko pełno długów oraz rachunków do opłacenia.Do tego trzeba jeść,leczyć się i wykupywac leki.Niestety z tego co mam nie starcza mi na to.Po opłaceniu rachunków(za prąd ok.350 zł/mies i woda 30 zł) oraz oddawania po trochę pieniędzy ludzia,którzy pozyczali mi pieniądze na remont;praktycznie nic nie zostaje.I tym sposobem zostanę całkiem na ,lodzie’.Do tej pory nie miałam jeszcze prądu na głowie,a tu za Styczeń będzie trzeba zapłacić.Choć nie mieszkam w mieszkaniu.Albo inaczej nie śpię w nim to w ciągu dnia jestem tam.Więc używam grzejnika.Ponieważ jest tu dość zimno.Kiedyś przyszłam rano.Jakaś tam chwila minęła-ja patrzę,a mi z ust para leci….Także muszę grzać.

Więc teraz jestem całkiem zdana na Waszą pomoc.Mam maksymalny czas do Kwietnia.Jeśli chodzi o mieszkanie.Wierzę,że mogę na Was liczyć.Już pokazaliscie jak wspaniali jesteście:-)))Też to,że nie jestem sa.I są na tym świecie jeszcze ludzie na,których można liczyć.Macie złote serca:-)))

JESZCZE RAZ DZIEKUJE ZA TO CO JUŻ OSIAGNELAM-BEZ WAS BYŁABYM DALEKO W TYLE.

Dostałam mieszkanie

ZAPRASZAM TEŻ NA BLOG ZWIĄZANY Z POMOCĄ RÓŻNYM LUDZIA

PSYCHOLOGIA I POMOC

 

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: