Mój pamiętnik

SNIEG I ZIMNO-TO PORAŻKA

5 (100%) 1 vote

MÓJ PORANEK

Od samego rana,gdy tylko wyszłam z ,domu’ już mi się nie podobało.Mianowicie zimno i snieg.Za dziecka pewnie bym piszczala z radości.Lecz niestety dzieckiem nie jestem.I raczej już nie będę.I dodatkowo wychodząc z zimna-na jeszcze większe zimno-coś okropnego.I ten okropny biały,mokry i zimny wszędzie snieg.No tak…w końcu zima.To czego ja się spodziewałam?Kwitnących pakow na drzewach?Szczerze czort wie czego się spodziewałam.Grudzień był dość ciepły.I myślałam,ze a nóż Styczeń też taki będzie…choć trochę…Nawet nie wiecie jak człowiek mieszkający w pustostanie pragnie choć małego ciepelka i promyczka słońca.Co sprawia,że się przynajmniej wydaje,że jest troszkę cieplej.

ZIMNO I SNIEG NIE ZMIENIŁ TEGO,ŻE MUSIAŁAM JECHAĆ DO OPOLA

Tak-to moja regularna trasa.Przez co nienawidzę tego miasta.Kojarzy mi się z bólem,strachem i szpitalami.Jedynie humor mi tam poprawia pewna Pani Ordynator.Zawsze udziela mi się jej optymizm.I mało tego,że daje mi odczuć,że nie jestem tylko pacjentem.Widzi we mnie istotę,która nie tylko zbadać i dac recepte-po czym krzyknąć;NASTĘPNY PROSZĘ!Nie-Ona ma zawsze dobre słowo.Interesuje się z dokładnością każdą dolegliwoscia człowieka.I niby nie ma czasu,ale dla pacjenta zawsze go znajduje.Nie znam drugiego takiego lekarza.Choć mam doczynienia co chwila z jakimś.

I tak wpelzlam do tego pociągu…I tak wysiadlam w Opolu.Gdzie też wszędzie leży snieg.Jadąc raz zerklam na okno by zdjęcie zrobić.Tak wolałam się nie dobijac.Tym bardziej,że w Opolu zawsze zimniej niż w moim mieście.Jakoś dotarlam do szpitala.Pierwsze co poszłam na badania.Sporo krwi ze mnie wydoili.Jak zawsze ludzi multum.Czego się spodziewać?Toz to Polska.Jak by ludzi i kolejki nie było to bym była pewna,że przeniosłam się do innego kraju…..

Jakoś badanie przeżyłam.Poszłam do Pani Doktor(tak jak wyżej pisałam-jedyna sprawa jaką lubię w Opolu).Po wizycie musiałam iść do szpitala obok.Zarejestrować się na usg.Co tam się dzieje!Z tego wychodzi,że to jedyne Usg na Opole publiczne.Tak ludzie mówili.Tłumy.I ludzie z oddziałów na wózkach przywiezieni.I co przyszli z miasta.Pani jedna poinformowala mnie,że jak na 9 rejestruja to wchodzisz o 12!Ten rząd to porażka i NFZ-kliknij.Jak tak można.Na durne ustawy kase dają,a dla chorych nie ma.

Szybko zalatwilam rejestracje.I pospiesznym krokiem opuscilam to miejsce rozpaczy.Już lepiej ten śnieg widzieć.Niż cierpienie ludzi,które i mnie tyczy.Jejkus jak ja szybko na stacje szlam.Snieg,zimno jak i chęć opuszczenia tego miasta dawały mi taki power.

I TO NIE JEST NARZEKANIE

Poprostu człowiek w pewnym momencie nie wytrzymuje.Czwarta zima w pustostanie.W tym trzecia,że jeżdżę do Opola.To ból patrzenia na co się dzieje w placówkach zdrowotnych.Kiedy widzisz taką kolejkę np.do Onkologa….Ludzi,którzy umierają…tak ich dużo…i czekają,czekają…,a Ty jesteś jednym z nich…i też wiecznie czekasz..

I tam w rządzie- ludzie świadomie nas na to skazuja.Oni mają serce właśnie tak zimne jak ten okropny śnieg.W pewnym sensie zabijają innych-jak ten mróz pozbawia życia.Takich co gdzieś zasneli na dworze,w zimie.

TAK,TAK TERAZ JESTEM JESZCZE W CIEPŁYM OD KIEDY WRÓCIŁAM….

Jeszcze ze dwie godziny…I trzeba iść do swej nory i czekać do jutra.Jakoś to przetrwać.Mam nadzieję,że jak będę szła to ten śnieg już nie będzie-tak mocno sypal.Jak przedtem,gdy wracałam ze stacji.

Będę szczera;NIENAWIDZĘ ZIMY I TEGO PRZEKLETEGO SNIEG-U

Podobny wpis <tutaj>

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: