Mój pamiętnik

MIESZKANIE- MUSZE JE ZDOBYC

Rate this post

BYŁAM OBEJRZEĆ TO MIESZKANIE

We Wtorek bylam zobaczyć lokal na który dostałam ,przydział’. Szczerze pisząc- mieszkanie nie jest krytycznie, ale też nie jest super.

Moja pierwsze myśl i reakcja była; MASAKRA! Bo miałam nadzieję, że może coś zle napisali na liście. Już im się zdarzało. Zły opis lub nie tego lokalu. Niestety tu opis był dobry. Lecz są większe rudery. Nie jest zle tym bardziej, że jest wc i łazienka. W tym budynku prawie wszyscy toalety mają na klatce. Także trafiło mi się dobrze. Lokalizacja w mieście tego budynku też jest bardzo dobra i wszędzie blisko. Cieszy mnie fakt, że ulica jest w miare spokojna. Choć kiedyś każdy bał się w te rejony zapuszczec. Na szczęście teraz jest lepiej.

MIESZKANIE CO MUSZĘ W NIM ZROBIĆ  I JAKIE MAM PLANY

Tak jak pisałam wcześniej to trzeba wymienic całą instalację elektryczną. Już połowę uzbieralam w zbiórce na to. Muszę to zrobić zaraz po podpisaniu umowy remontowej. Bez tego ani rusz. Mieszkanie ma 38 m2 więc krytycznie nie będzie z ceną tego.

POKÓJ- 24m2

Pokój jest na tyle spory i ma dwa okna, że spokojnie zrobię dwa mniejsze. Potrzebuje mieć tak, a nie inaczej.Też trzeba w nim wymienić okna bo są naprawdę w złym stanie. Piec kaflowy z tego co mi wiadomo i z tego co widać jest do wyburzenia. Wątpię bym uzbierała ze zbiórki na ogrzewanie elektryczne więc trzeba napisać do Znm prośbę o możliwość używania tylko grzejnika z nawiewem. Oczywiście podłoga w pokoju jak i całym mieszkaniu to koszmar. Też każą wymienić. Nie dziwię się. Tu pójdę na proscizne -jakieś najtańsze gumoleum do kuchni i pokoju trzeba będzie kupić.

KUCHNIA

No nieciekawa bo poniekąd ślepa. Z niej została lazienka i wc wydzielone. Na szczęście ktoś pomyślał i w ścianie od toalety zrobił na górze ściany szybę. Dzięki temu jest nawet dosyć jasno. Jeżeli będzie można wyburzymy ścianę, która jest od przedpokoju by powiększyć kuchnię. Bo trudno tam meble bedzie wstawić, gdyż co chwila drzwi. Na tą chwilę od przedpokoju, łazienki i pokoju. Sama też jest mała. Trzeba też do kuchni zlew kupić bądź załatwić w dobrym stanie. W przedpokoju jest bojler, ale duży z 1988r. I prawdopodobnie nie działający. Tu postaram się załatwić bądź kupić jakiś mały bojlerek. To wystarczy.

ŁAZIENKA Z WC

No cóż… okno do wymiany, wanna i muszla klozetowa też. Niewiem jak ktoś nie będzie mieć w dobrym stanie do oddania będzie trzeba kupić. I wypadało by położyć kafelki. Dobrze, że malutka to aż tyle nie będzie trzeba metrów kłaść. To chyba majątku też nie będzie kosztować.

DRZWI WEJŚCIOWE OD ZEWNĄTRZ I WEWNĄTRZ ORAZ PRZEDPOKÓJ

 

 

PODSUMOWUJĄC

Wymiana instalacji, wymiana okien, wymiana drzwi oraz ościeżnic 4 sztuki. Wraz z wejsciowymi. Rozbiórka pieca i inne ogrzewanie potrzebne. Podłogi w całym mieszkanie napewno trzeba wymienić. Trzeba zrobić ściankę z regipsow.Zburzyć ścianę dzieląca przedpokój, a kuchnię. O ile nie jest ścianą nośną. Wymiana sanitariatow oraz położenie w toalecie kafelek. I przedewszystkim trzeba położyć gładź i pomalować.

Jest pół roku na to. Choć nie powiem bardzo bym chciała cudu by móc zamieszkać tam już maks do Grudnia, ale musi być tam zrobione. W tej chwili nie ma tam nic. Nawet wody. Ja bym chciała uniknąć zimy tutaj, ale nie uda się tak szybko to przetrwam jakoś. To będzie już 4 zima tutaj.

Z DESPERACJI ZORGANIZOWALAM LEGALNĄ ZBIÓRKĘ

Szczerze mówiąc wstyd mi straszny, lecz nie miałam innego wyjścia. Musiałam się ponizyc i poprosić ludzi w Internecie o pomoc. W tej chwili jest 1150 zł. To już na połowę instalacji elektrycznej.

Wpisałam tam kwotę 30 000 tys. lecz nie liczyłam tylko remontu. Zbieram też na leczenie oraz na to by przetrwać tu zimę. I tak mam nadzieję, że tyle nie będzie potrzeba. Więc nie ma co się sugerować tym, że za dużo chcę czy coś. To jest tak wpisane bo musiałam wpisać. Aczkolwiek połowa tej kwoty napewno będzie potrzebna.

Utworzylam też wydarzenie do zbiórki, gdzie publikuję zdjęcia dokumentów itp. By uwiarygodnić sytuacje. Spotykam się z bardzo różnymi reakcjami. Nawet mogę stwierdzić, że podłymi i nienormalnymi. Miałam okazję nawet przez to się poplakac. Bo nie wytrzymałam poniżenia.Lecz nie poddam się!!! Jest wiele ludzi dobrych i życzliwych dla mnie. Za co im dziękuję. I tym co pomogli w jaki kolwiek sposób i tym co mają taki zamiar.

pomagam.pl/Ewusmyszka

 

 

ZAPRASZAM NA INNE MOJE BLOGI:

Psychologia i pomoc

Wędkarstwo z pasją

Radość zycia z hobby

 

Jak mieszkam teraz w pustostanie

 

 

 

 

 

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: