Opowieść w odcinkach-ZDARZYŁO SIĘ OBOK NAS

ZDARZYŁO SIĘ OBOK NAS-Rozdział 8

5 (100%) 1 vote[s]

FB_IMG_15308872716353180.jpg

Pochylił się nad starą i zakurzona płytą grobowca.Przetarl ręka i odczytał napisy.Nadal wyglądał solidnie,choć popekal w kilku miejscach.Skrywal w sobie szczątki kilku pokoleń rodziny Ann.Położył kwiaty na płycie.Nigdy nie umiał się modlić,ale mimo to wyszeptal parę słów za spokój dusz.Teraz bacznie się przyglądał,choć sam nie wiedział co chce znaleźć.Przykucnal jakby chciał zobaczyć jakieś ślady,bądź wskazówki.

Zgubiłeś coś?-glos zza pleców przywołał go do rzeczywistości.Wstał i obrócił się.Stał przed nim nieco niższy mężczyzna od niego.W tym samym wieku.Miał potargane włosy przyslaniajace mu trochę twarz.Jedną ręką drapal się po kilkudniowym zaroście,zaś drugą ręką podpieral się o szpadel.Ubrany niechlujnie choć czysto.Nim znów się odezwał splunal na ziemię.

Adrian!No nareszcie!Już zaczynałem tęsknić-cedzil powoli słowa silac się na ironię-szukasz przytulnego miejsca?I znów splunal na ziemię.Wzrok miał przeszywajacy i nieprzyjemny.Nigdy nie darzyli się szczególną sympatią.Choć o nienawiści mowy też nie było.W zasadzie Kurt nikogo nie lubił i unikał kontaktów.Był grabarzem na starym komunalnym cmetarzu.Mówiło się,że woli gadać do zmarłych niż żyjących.Dawno temu chodzili do jednej klasy.Tamten człowiek był zupełnie inny niż ten na którego teraz patrzył.Z dnia na dzień odseparowal się od ludzi.Przez ten czas widzieli się może pare razy i jeszcze mniej zamienili słów.

Tylko odwiedzam znajomą-Adrian wskazał ręką grób.Grabarz splunal kolejny raz.Musiała być Ci bardzo bliska skoro drapiesz pazurami ziemię.Jakbyś chciał ją odzyskać-żartował kompletnie nie uśmiechając się.A tam w kieszeni co masz?Ziolka na herbatkę?Jest środek dnia,więc to Ci nie będzie potrzebne,a w nocy bez doświadczenia byś se nie poradził.

Choć detektywie,pokaże Ci coś-znów obrzydliwie splunal.Po czym powlokl się za tylnia ścianę grobowca.Adrian uczynił to samo.Całkiem swierze-łopatą wskazał kilka długich bruzd w ziemi.-jeszcze nawet trawą nie zdążyły zarosnac.Adrian po kilku długich chwilach uświadomił sobie,że to na co patrzy,to nie próba włamania się pod ziemię by okraść zmarłych z kosztowności.To są ślady wyjścia z czeluści na zewnątrz.No,ale jak?O takuch rzeczach się filmy ogląda.To się naprawdę nie dzieje.Mimo iż nastawil się na odkrycie prawdy choćby najgorszej,po cichu i tak liczył,że to i tak tylko wyobraźnia.

Taa…Wzrok Cię nie myli-mówił grabarz-no i co z tym teraz zrobisz?

Nie miał zielonego pojęcia co ma zrobić.Jedyne co mu przychodziło do głowy to biec stąd jak majdalej.Zostawić to…może koszmar nie wróci?I ma to coś inne plany?W sumie zielarka powinna pomóc,ale to nie jej sprawa.

Choć na kawę do mnie-wyrwał go z zamyślenia Kurt.Adrian potrzasnal głową.Miał dość tego miejsca,a jeszcze bardziej irytującego gospodarza,który wyglądał jak by coś wiedział.Niestety kluczyl i zagadkami mówił.Może poprostu nie chciał wiedzieć.Całe te gusla o których nasluchal się nie tak dawno,zawiodły go.To co tu zobaczył i czego się dowiedział,a nie powinien,wystarczą mu aż nad to.Zimne palce strachu dotknęły jego pleców.Adrian miał nadzieję,że zaraz tamten powie-To tylko głupi kawał,chciałem Cię nastraszyć,ale nic takiego nie nastąpiło.Nie usłyszał tych słów.Nie wiedząc co ma zrobić,starał się skupić na czymś bieżącym i ważnym.No tak przecież miał robotę.Ann czeka a on się kręci gdzieś bezsensu.Jest sama i może sobie nie poradzić.Koniecznie musi szybko do niej wrócić.Zagadki muszą poczekać.Najlepiej by było jakby kto inny je rozwiązał.To było ponad jego siły.Chciał wyrzucić to z umysłu.Poprostu zapomnieć….I skupić się na pracy.Mamrotal coś bez związku pod nisem.Wydawało mu się,że to hrzeczne pożegnanie z Kurtem.Machnął jeszcze ręka na i pospiesznie odszedł do bramy.

Do zobaczenia-odezwał się za odchodzacym grabarzem-jeszcze tu wrócisz Jesteś jej ustami.Predzej czy pozniej będzie chciała przemówić,a wtedy będę Ci bardzo potrzebny.Ja i mój szpadel.Znów splunal obrzydliwie na ziemię…

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

3 komentarze

  • jordan shoes

    I intended to post you one tiny remark to help say thanks again for the lovely basics you have shown at this time. It was really seriously generous with people like you to give extensively what exactly a lot of people would have advertised for an electronic book to earn some cash for themselves, specifically considering the fact that you might have done it if you considered necessary. Those things additionally worked as the good way to understand that many people have the same zeal just as mine to realize a good deal more related to this issue. I believe there are millions of more pleasurable occasions ahead for individuals who read carefully your site.

  • timberland boots

    I am writing to let you be aware of of the cool experience our girl had using your blog. She came to understand so many things, which include how it is like to have a wonderful coaching spirit to let other folks completely master various hard to do subject areas. You undoubtedly did more than our expectations. Many thanks for coming up with these good, healthy, educational as well as unique tips on that topic to Gloria.

  • salvatore ferragamo belt

    I want to show my thanks to you for bailing me out of this particular scenario. As a result of looking throughout the world wide web and coming across views that were not productive, I thought my entire life was over. Being alive without the presence of answers to the issues you have fixed through the post is a critical case, and the ones which might have adversely affected my career if I had not come across your site. Your personal training and kindness in handling all the details was priceless. I am not sure what I would have done if I hadn’t discovered such a solution like this. I can now look ahead to my future. Thanks so much for the reliable and effective help. I won’t hesitate to recommend your web site to any person who would need guidelines about this problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: